DeBiL 2003-10-20 17:56:43
Facet od w-f wkurwił mnie dzisiaj. Graliśmy w kosza, najpierw jeden poszedł na ławkę, później następny i kolejny według niego wszycy fałlowali (facet jest ślepy). Zostałem sam (w mojej drużunie razem ze mną były 4 os.) uznałem że nie mam nic do stracenia i rzuciłem piłką w kolesia z przciwnej drużyny, ja też zszedłem. Później do wszystkich z mojej drużyny po kolei "nazwisko", byłem ostatni "nazwisko" powiedziała ta męda ja powiedziałem a on
siad. A ja do niego "
SIAD może pan mówić do psa !!! , mówi się prosze usiąść !!!", a ten bezszczelnie " ja powiedziałem usiądz".
skomentuj (1)
Created by RuMeK